fbpx
0
Art Lifestyle

Filigranowe twarze

Styczeń 11, 2018

Zastanawiam się, kim był ów człowiek, który stworzył to dzieło? Ile miłości musiał mieć w sercu, by wydobyć z twardego kamienia filigranowe twarze, błogi nastrój, misterne zdobienia i ciszę, zapadającą między jednym a drugim oddechem…
Ile cierpliwości, ile geniuszu płynęło przez jego umysł dniem i nocą… Ile modlitw, ile westchnień, ile mrugnięć okiem, ile znaków zaprowadziło go na szczyt możliwości stworzenia tego dzieła?
Ile prób powstało w jego głowie, porzuconych gdzieś na mlecznej drodze, ile gęstych wzorów utkanych między jedną, a drugą myślą, nim ołówek zdołał dotknąć kartki?
A kto prowadził jego bystre dłonie w chwili, gdy w skale łagodnie odciskał skrzydła aniołów? Kto przeprowadził go od wizji do namacalnego kształtu? Kto był scenarzystą jego snów, po których wiedział, z której strony ustawić dłuto, by każda z twarzy przemawiała bezgłośnie wprost do duszy?

    Odpowiedz

    ZOSTAŃMY W KONTAKCIE

    FreshMail.pl
     

    FreshMail.pl